wtorek, 1 lipca 2014

Rybacka pielgrzymka kutrów

Dwa dni temu, 29 czerwca było święto św. Piotra i Pawła. Z tej okazji w Pucku organizowana jest od lat pielgrzymka kutrów.
Uroczyste wypłyniecie z portu rybackiego w Pucku i Kuźnicy, kawalkada pięknie przystrojonych kutrów, modlitwa na środku morza - naprawdę jest na co popatrzeć i to nawet, jeśli nie jest się szczególnie gorliwym katolikiem.



Zwyczaj organizowania morskich pielgrzymek w Pucku sięga XIII wieku, kiedy to miasto dostało przywilej urządzania jarmarków w święto patronów parafii - św. Piotra i Pawła. Tradycja ta kultywowana była przez wiele stuleci, w XX wieku zaczęła podupadać, ale od 1981 roku odrodziła się i trwa do dziś.
W święcie biorą udział nie tylko rybacy, ale też inni mieszkańcy Pucka i turyści - nam udało się dostać (bezpłatnie) na jeden z okazalszych kutrów, ci którzy wykazali się słabszym refleksem musieli poszukać mniejszych łódek, motorówek czy jachtów. Bo ludzie płyną czym się tylko da, najważniejsze, żeby swoją jednostkę ozdobić pięknie wstążeczkami, proporczykami,


symbolami religijnymi


 i nie tylko...


Wyprawa do środka morza nie jest długa, trwa może z pół godziny. Wszyscy gromadzą się w jednym miejscu, gdzieś na bałtyckich falach i czekają na biskupa, który odmawia krótką modlitwę.


A potem morscy pielgrzymi wracają, jedni na mszę, inni na jarmark zorganizowany koło kościoła.

kościół w Pucku
 
 
Świętowanie trwa do wieczora...

świętowanie w kaszubskim stylu

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza