czwartek, 20 września 2018

Obiady czwartkowe


Kawa czy herbata? W Chinach odpowiedź jest prosta – oczywiście herbata. Kawy praktycznie się nie pije. Czasem, w bardzo turystycznych miejscach można dostać jakąś nędzną lurę, ale na prawdziwą aromatyczną kawę nie ma co liczyć. Chińczycy jej nie lubią i nie piją. Nawet kiedy chcą być bardzo nowocześni i zachodni i odwiedzają w związku z tym miejsca typu Starbucks, to zamawiają tam ciastka i lemoniadę. Herbatę rzadziej, bo o ile Chińczycy nie znają się na kawie, o tyle o herbacie wiedzą dużo i amerykańska sieciówka raczej nie jest w stanie sprostać ich wymaganiom. 

                                           porcja dla prawdziwego miłośnika herbaty

wtorek, 4 września 2018

Co mnie dziwi w Edynburgu


Prawie każdy, z kim rozmawiałam o mojej najnowszej podróży, był już w Edynburgu. A przynajmniej ma ciocię, kolegę albo szwagra, którzy tam mieszkaj i pracują. Myślę więc, że opisywanie oficjalnych atrakcji turystycznych szkockiej stolicy nie ma wielkiego sensu. Zamiast tego stworzyłam krotką i zwięzłą listę moich osobistych edynburskich zaskoczeń.

to nie jest zdziwienie, tylko oczywista oczywistość