niedziela, 21 października 2018

Spacer po Algierze cz. 2


Właściwie każdy Algierczyk, z którym rozmawiałam, wcześniej czy później pytał mnie, czy byłam już w Kasbie. Ta najstarsza część stolicy na pierwszy rzut oka różni się od pozostałych dzielnic tylko tym, że większy tam rozgardiasz, a budynki są w nieco gorszym stanie niż kamienice w centrum.

no i jeszcze ulice są nieco węższe...

piątek, 19 października 2018

Algieru oglądanie

Zazwyczaj jadąc do jakiegoś kraju, jestem zaopatrzona w przewodnik Lonely Planet, czasem też w jakieś polskie wydawnictwa. Tymczasem Algierię zwiedzałam właściwie po omacku. Być może istnieją jakieś przewodniki po francusku, niestety nie władam tym językiem wystarczająco, by z nich korzystać. Natomiast po angielsku czy polsku nie ma nic. Oglądałam sobie zatem ten kraj zupełnie jak dawni podróżnicy, którzy nigdy nie wiedzieli, co czeka ich za rogiem. 


czwartek, 18 października 2018

Obiady czwartkowe


Jedzenie na pustyni bywało różne (choć zawsze obfite i – co z dumą podkreślał Osman – za każdym razem inne). 

najbardziej lubiłam serwowane w południe sałatki

wtorek, 16 października 2018

Sahara jaką znamy i kochamy


Do tej pory przekonywałam Was, że Sahara wygląda zupełnie inaczej niż sobie wyobrażamy, teraz nadeszła wreszcie pora, by pokazać, że jednak zasłużenie cieszy się sławą największej piaskownicy świata.
Co prawda dopiero po pięciu dniach, ale jednak w końcu dotarłam do pustyni takiej, jaką znamy z filmów przygodowych i folderów reklamowych.

niedziela, 14 października 2018

Na Saharze życie kwitnie


Sahara to miejsce pełne niespodzianek. Okazało się, że nie tylko obfituje w wodę, ale też tętni życiem. Węży ani skorpionów, których ewentualnie się spodziewałam, nie spotkałam, ale za to były różne ptaki, 

w locie ten ptaszek jest jeszcze ładniejszy - pod czarnymi skrzydlami widać biały grzbiet - ale nie udało mi się zrobić takiego zdjęcia

sobota, 13 października 2018

czwartek, 11 października 2018

Obiady czwartkowe


Pustynne danie powstaje tak:
Najpierw zagraniczne turystki zostają wysłane na najwyższą wydmę w celu podziwiania zachodu słońca,