poniedziałek, 20 stycznia 2020

KrajKuchnia - Bhutan


Bhutan to jeden z najbardziej tajemniczych państw świata. Mało kto w nim był i niewiele się o nim słyszy.

flaga też dziwna. Ale ładna

Czy wiecie na przykład jak się nazywa stolica Bhutanu? Ja dopiero teraz sprawdziłam i wydaje mi się, że nazwę Thimphu słyszę pierwszy raz w życiu. A wszystko co wiem, sprowadza się do jednego zdania (dobrze, że choć złożonego): w Bhutanie ograniczają liczbę turystów i liczą szczęście narodowe brutto. Tyle.
Dlatego też zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać po tamtejszej kuchni. Ze względu na położenie geograficzne wyobrażałam sobie coś w rodzaju zupy z jaka i obawiałam się, że znalezienie przepisu zdatnego do wykonania w Warszawie będzie bardzo trudne.
Tymczasem okazało się, że wcale nie. Internet od razu podsunął mi łatwe i sympatycznie się zapowiadające danie. I do tego dość swojskie. Głównym jego składnikiem jest twaróg. Być może ten bhutański różni się od polskiego i w związku z tym całe danie smakuje inaczej niż to co ja zrobiłam, ale o tym przekonam się dopiero, gdy kiedyś się tam wybiorę. Na razie zaś jem sobie bhutański ser z ogórkami w wersji znad Wisły.

jeszcze tylko sól i mamy wszystko, co potrzebne do zrobienia bhutańskiego dania

Bardzo to przypomina nasz twarożek, tylko zamiast szczypiorku jest w nim ostra papryka. Do tego cebula, ogórek i słodka papryka. Wszystko posiekane i wymieszane razem.


Ogólnie twarożek bardzo lubię, więc i ten mi smakował. Podobno w Bhutanie podaje się go jako dodatek łagodzący ostrość innych potraw, z czego wnoszę, że jest to danie raczej obiadowe, a nie jak u nas śniadaniowe. Choć pewnie tam, jak i w innych azjatyckich krajach, nie stosuje się takiego kategorycznego podziału jak u nas i można jeść to samo rano, wieczór i w południe.


Jeśli ktoś z Was był w Bhutanie i może mnie trochę w kwestii tamtejszych zwyczajów oświecić, to będę zobowiązana.
A następnym razem zapraszam do znacznie bliższego i dobrze poznanego kraju. Będzie danie białoruskie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza