piątek, 13 marca 2015

Kuba wyspa jak wulkan gorąca

Słońce, palmy, rum, cygara, amerykańskie samochody z lat 50-tych, langusty i krewetki w sosie kokosowym, konne taksówki, piękno ruin Hawany, 

brukowane uliczki Trynidadu, potęga Atlantyku i spokojne ciepło Morza Karaibskiego,


500-lecie najstarszych miast i 56. rocznica rewolucji, Kolumb i Che, którego twarz widnieje na banknotach, murach domów, koszulkach, czapkach, plakatach, okładkach książek, pomnikach, magnesach na lodówkę….

w aptekach więcej jest rewolucji niż lekarstw

Choć moja kubańska wyprawa trwała zaledwie dwa tygodnie, to udało mi się liznąć prawie wszystkiego. Oczywiście za krótko, za powierzchownie, ale i tak wrażeń mam tyle, że nie wiem od czego zacząć opisywanie podróży po wyspie zwanej Królową Karaibów.
 
Na początek więc kilka zdjęć, tak na zachętę J






¡Es Cuba!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza