Kiedy przed wyjazdem do Tunezji spotykałam się ze
zdziwieniem znajomych (po co tam jedziesz, przecież tam nic nie ma), to na ogół odpowiadałam, że
przecież dla samej Kartaginy warto by się do tego kraju wybrać. Kartagina.
Właściwie nie wiem dlaczego, ale zawsze wyobrażałam sobie, że to fascynujące
miejsce.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tunezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tunezja. Pokaż wszystkie posty
piątek, 29 sierpnia 2014
sobota, 9 sierpnia 2014
O czym zapomniałam...
Sprawy załatwione, pieniądze wydane do ostatniego dinara,
czas pakować plecak i ruszać w drogę do domu. Przy okazji warto też zrobić
przegląd fotografii i wspomnień. Niby wszystko opisywałam na bieżąco, a jednak
okazuje się, że umknęło mi wiele rzeczy. Pozwólcie więc, że dziś opowiem kilka
historyjek, które łączy jedno – Tunezja.
piątek, 8 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
W muzeum i w teatrze
Wszyscy oczywiście doskonale wiedzą, że najwspanialszy
amfiteatr z czasów rzymskich to Koloseum. A co po nim? Jeśli chodzi o
przeszłość, to nie wiadomo, czy większy był obiekt w Weronie czy może w Neapolu
albo jeszcze gdzie indziej. Tamte teatry nie dotrwały jednak do naszych czasów
i nie mogą przystąpić do konkursu o miano najpiękniejszego zabytku.
budowę amfiteatru w Al-Dżam rozpoczęto pod koniec II wieku
środa, 30 lipca 2014
U źródeł
Okazuje się, że polskie przysłowia nie działają w Afryce. Od
jakiegoś czasu zrobiło się okropnie gorąco i – chociaż już parę dni „od Anki” –
nawet wieczorem wraca się ze spaceru raczej w stanie oblepienia, a nie
orzeźwienia. W tych okolicznościach dziwnym może się wydać pomysł pojechania do
gorących źródeł i od razu rezygnuję z jakiejkolwiek próby wytłumaczenia tej
koncepcji. Fakt pozostaje faktem – celem dzisiejszej wycieczki była
miejscowość słynąca z leczniczych gorących źródeł.
niedziela, 27 lipca 2014
piątek, 25 lipca 2014
czwartek, 24 lipca 2014
środa, 23 lipca 2014
Ulice Tunisu cz. 1
Zapraszam Was na spacer po Tunisie, mieście, którego historia
sięga wojny punickiej z 246 roku p.n.e. Chodząc po ulicach tego miasta raczej
nie spotykam śladów tamtych czasów, ale wspominam o nich, żeby oddać należny Tunisowi
szacunek. I choć we współczesnym świecie stolica Tunezji nie odgrywa większej roli, trzeba
pamiętać, że nie wypadła sroce spod ogona.
poniedziałek, 21 lipca 2014
Spacer po naprawdę starym mieście, czyli wycieczka do Kairuanu
Najważniejszym muzułmańskim miastem jest jak wiadomo Mekka,
po niej liczą się Medyna, Jerozolima i na czwartym miejscu tunezyjski Kairuan.
Miejsce to jest na tyle ważne, że siedmiokrotna pielgrzymka do niego jest
równoważna z wizytą w Mekce. Ja byłam w Kairuanie jak na razie jeden raz, ale
za to przez dwa dni, bo jak powiedziała pani w informacji turystycznej w
Tunisie – w Kairuanie najciekawiej jest wieczorem.
w ciągu dnia na ulicach widać niewiele osób
piątek, 18 lipca 2014
Pałace medyny
Jak można przeczytać na oficjalnej stronie UNESCO, tuniska
medyna ma powierzchnię 280 ha, na których rozsiane jest około 700 zabytkowych
budowli - niektóre z nich liczą sobie 13 stuleci. Jak się domyślacie, obejść
tego wszystkiego za jednym zamachem się nie da. Zwiedzamy więc sobie tę tuniską
Starówkę po kawałeczku, trochę w dzień, trochę wieczorem, raz od strony
północnej, raz od południowej.
czwartek, 17 lipca 2014
środa, 16 lipca 2014
Muzeum Bardo
Zdaje się, że jestem Wam winna relację z muzeum Bardo, bo
przecież sufity pałacu beja to jednak nie to, co w tym miejscu najważniejsze.
Już się poprawiam i piszę – jak należy – o mozaikach, które są zdecydowanie
główną atrakcją tego najbardziej znanego w Tunisie muzeum.
napis przed wejściem informuje, że stoimy przed właściwym muzeum
wtorek, 15 lipca 2014
poniedziałek, 14 lipca 2014
Tuniskie opowieści dziwnej treści
W dni powszednie mało jest wolnego czasu na poznawanie
Tunezji, ale przecież nie można się cały czas uczyć, a spacer znakomicie wpływa
na stan szarych komórek, więc czasem zamiast taksówką (tunezyjskie taksówki są
niesłychanie tanie i do tego działają w nich taksometry, dzięki czemu nie
trzeba się targować – istny taksówkowy raj) wracamy do domu piechotą.
w Tunisie jest bardzo dużo takich budynków
czwartek, 10 lipca 2014
środa, 9 lipca 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Wielki Meczet w Tunisie
Jednym z najważniejszych, a może nawet najważniejszym
zabytkiem Tunisu jest Wielki Meczet. Jego budowę rozpoczęto w 732 roku, w 864
roku nastąpiła przebudowa, a kopuła nad centralną nawą została dodana w 911 roku.
Wystarczy teraz przypomnieć sobie kilka dat z historii Polski i już wiadomo, że
mamy do czynienia z zabytkiem ogromnej wagi. Nie muszę więc chyba jakoś
specjalnie uzasadniać chęci obejrzenia tej budowli.
wąskie uliczki starego miasta uniemożliwiają obejrzenie całego meczetu z zewnątrz. Z dachu innego budynku sfotografowałam minaret
Subskrybuj:
Posty (Atom)