Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 maja 2021

Na Nowolipkach

 Podróż to słowo, które ostatnio nabrało szczególnego znaczenia. Pandemia uniemożliwiła nam wyprawy dalekie, pogoda skutecznie zniechęciła do wyjazdu na majówkę i wydawać by się mogło, że cały długi weekend wypadnie przesiedzieć w domu. Ponieważ jednak w poniedziałek na chwilę wyjrzało słońce, pomyślałam, że w dzień świąteczny, w który wspominamy ważne dla Polski wydarzenia, warto wybrać się na spacer, by obejrzeć nowe miejsce pamięci. Pamięci o historii nieco późniejszej niż Konstytucja 3 maja, ale też bardzo ważnej dla naszego kraju.

tak na początku maja wygląda miejsce związane ze świętem Konstytucji. Czyli miejsce, o którym dziś nie będę opowiadać

niedziela, 19 lutego 2017

Zabawy w dom

Tegoroczna zima wyjątkowo daje mi się we znaki. Dlatego uciekam od niej jak mogę, a ponieważ chwilowo nie mogę zbyt wiele, to zamiast ciepłych krajów podróżuję do ciepłych wnętrz, pozwalających zapomnieć o tym czymś co panoszy się za oknem.

niedziela, 21 lutego 2016

Okno panny Moniki

Nawet jeśli człowiek zupełnie nie ma czasu albo pieniędzy na dalekie egzotyczne wyprawy, to przecież nie oznacza, że trzeba rezygnować z podróżowania. Zawsze można wsiąść w tramwaj (albo autobus – wedle upodobania) i udać się na wycieczkę.

to będzie bardziej podróż w czasie niż w przestrzeni

piątek, 7 sierpnia 2015

Nadwiślańskie bulwary


Upał się zrobił niemiłosierny i jedyna mądra rzecz, jaką można zrobić w taką pogodę, to pójść nad wodę. Nad morze, jezioro albo nad rzekę, najlepiej nad Wisłę, która szczyci się od kilku dni nowymi pięknymi bulwarami. Chcąc być precyzyjnym, należałoby powiedzieć, nie bulwary to, a zaledwie pierwszy ich fragment, ale nie będziemy się czepiać, od czegoś przecież trzeba zacząć. Cieszmy się, że mamy choć ten kawałek, ostatecznie od pierwszych planów, które powstały za prezydentury Stefana Starzyńskiego, minęło dopiero osiemdziesiąt lat.


niedziela, 19 kwietnia 2015

Rocznica powstania w warszawskim getcie

Dziś dziewiętnasty kwietnia, dzień, w którym nie tylko oddajemy hołd powstańcom z getta, ale też wracamy pamięcią do nieistniejącego już świata warszawskich Żydów. 

pomnik Bohaterów Getta

niedziela, 4 stycznia 2015

Muzeum chleba

Jak ważny jest chleb, wie każdy. A jak okropny jest jego brak, wie ten, kto podróżuje po świecie. Wystarczy wyjechać poza strefę polsko-ukraińsko-rosyjsko-białoruską. Po tygodniu zaczyna doskwierać pewien brak, po dwóch, tęsknota do prawdziwego, pachnącego, świeżego chleba staje się nieznośna, a po miesiącu… Między innymi dlatego właśnie tak miłe są powroty i powitalne przyjęcia, na których nigdy nie może zabraknąć chleba (i białego sera, ale o tym kiedy indziej).
Myślę, że ten wstęp w zupełności wystarczy za wytłumaczenie, dlaczego na pierwszą w nowym roku wycieczkę wybrałam się do muzeum chleba.

wtorek, 18 listopada 2014

Z wizytą w pałacu

Przez cały listopad (czyli jeszcze prawie 2 tygodnie) można za darmo zwiedzać cztery królewskie rezydencje: Wawel, Wilanów, Łazienki i Zamek Królewski. Wykorzystując okazję, poszłam w niedzielę pooglądać sobie Pałac na Wyspie.


piątek, 7 listopada 2014

Muzeum Warszawskiej Pragi

W zeszłym tygodniu odbyło się huczne otwarcie Muzeum Polin. Na uroczystość przyjechał prezydent Izraela, były koncerty i wydarzenia towarzyszące. Tyle się o tym mówiło, że jakoś nie starczyło już czasu, żeby zauważyć otwarcie innego, także długo wyczekiwanego muzeum.

tak będzie w muzeum w przyszłości

poniedziałek, 13 października 2014

Złota warszawska jesień

Gdyby jesień zawsze wyglądała tak, jak w tym roku, to słowo daję, że stałaby się moją ulubioną porą roku! W ogóle nie ma się ochoty wracać ze spaceru.

 

piątek, 10 października 2014

Warszawa B

Tydzień temu, po trwających kilka lat pracach, otwarto w Warszawie nowe ulice. Świętokrzyską obejrzałam sobie od razu 1 października rano. Ścieżki rowerowe, ławki, drewniane megadonice, kwiaty, drzewa. Czy się komuś podoba czy nie, nie da się zaprzeczyć, że włożono w wygląd tej ulicy dużo pracy (i pieniędzy).


wtorek, 16 września 2014

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ulica Próżna


Nie ma już tych miasteczek… i nie ma też tej Warszawy, która była przed pierwszym września roku pamiętnego. Różnym jej częściom w mniejszym lub większym stopniu przywrócono dawny wygląd, ale żydowska dzielnica zniknęła bezpowrotnie.

w pięknie odnowionej kamienicy mały kawałek minionego czasu

środa, 2 lipca 2014

Rozwiązanie anielskiej zagadki

Zgodnie z obietnicą, dziś rozwiązanie anielskiej zagadki. Okazała się bardzo łatwą, wszystkie odpowiedzi były prawidłowe. No, ale dla porządku, trzeba je oficjalnie podać.

niedziela, 29 czerwca 2014

Warszawska podróż w czasie

Jakiś czas temu pisałam o makiecie pałacu Saskiego, którą można oglądać na tyłach Grobu Nieznanego Żołnierza.

pałac Saski chroniony jest szybą pancerną, ale w parku Sowińskiego takich szyb nie będzie

wtorek, 24 czerwca 2014

Przylecieli anieli

Zagadki miejskie spotkały się z ciepłym przyjęciem, więc dziś kolejna porcja. Tym razem bohaterami wszystkich pytań są warszawskie anioły, które wyszukane zostały dzięki nieocenionej pomocy czytelników - bardzo dziękuję za wsparcie!

to pytanie na rozgrzewkę - na czyim balkonie siedzi ten aniołek? :)
 

sobota, 14 czerwca 2014

środa, 11 czerwca 2014

Rozwiązanie zagadki cz. 5


Miś podróżnik Florek siedzi oczywiście na balustradzie mostu Śląsko-Dąbrowskiego, łączącego Stare Miasto z Pragą. Na zdjęciu nieco podstępnie nie było widać zabudowań starówki, a tylko trochę Nowego Miasta i Intraco, ale wystarczy lekko przesunąć obiektyw i już mamy widok niebudzący żadnych wątpliwości.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Rozwiązanie zagadki cz. 4

Okazało się, że metalowego byka - ku mojemu zdumieniu - znają wszyscy.
 Stoi sobie pod schodami Giełdy Papierów Wartościowych przy ulicy Książęcej.

wtorek, 3 czerwca 2014

Rozwiązanie zagadki cz. 3

To było najtrudniejsze pytanie. Wszyscy oczywiście wiedzą, że złota kaczka mieszkała w podziemiach pałacu Gnińskich Ostrogskich, w którym obecnie mieści się muzeum Fryderyka Chopina. Kamienną złotą kaczkę można oglądać w małym oczku wodnym koło pałacu. Ale zdjęcie zagadkowe było zrobione gdzie indziej. Gdzie?