czwartek, 24 września 2026

KrajKuchnia - Paragwaj

 Po baardzo długiej przerwie KrajKuchnia powraca! 

Od jakiegoś już czasu czułam dotkliwy brak tego projektu, aż w końcu zebrałam się i zrobiłam kolejne danie!

Wiedziałam, że przed przerwą dotarłam do litery P, ale trochę mnie zaskoczyło, że ostatni odcinek dotyczył Papui Nowej Gwinei. Zupełnie nie pamiętałam tych batatów. Ale dowód w postaci wpisu na blogu jest, a więc tak było. Może w ramach przypomnienia zrobię sobie to oddanie jeszcze raz, bo przepis wydaje się być fajny.

Ale to potem, a na razie przechodzimy do kolejnego państwa, czyli Paragwaju. 

środa, 23 września 2026

poniedziałek, 21 września 2026

Bułgaria - Sofia

 Sofia nie jest miastem, które samą swoją istotą przyciągałoby turystów. Ponieważ jednak jest stolicą i to wyposażoną w międzynarodowe lotnisko, siłą rzeczy trudno ją ominąć. A jak już się nie ominęło, to warto sprawdzić, czy to miasto da się lubić.

XIX-wieczny Lwi Most

czwartek, 10 września 2026

Obiady czwartkowe

 Będąc rok temu w Czarnogórze, czułam lekkie rozczarowanie brakiem lokalnej kuchni. Chciałam spróbować czegoś typowo czarnogórskiego, a wszystko było międzynarodowe albo włoskie. W Bułgarii tak nie jest. 

zapiekany bułgarski ser syrenie

piątek, 24 lipca 2026

Bułgaria - Festiwal Róż

 Technologię destylacji kwiatów róży wymyślono w Persji. Wykorzystuje się w nim przede wszystkim róże damasceńskie. A jednak to Bułgaria jest światowym liderem branży różanej. 

róża jest najczęściwj spotykanym symbolem Bułgarii
na wszelkich turystycznych pamiątkach

piątek, 10 lipca 2026

Bułgaria - po drodze

 Kilka lat temu w Warszawie można było obejrzeć złote insygnia władcy jednego z plemion trackich żyjących na terenie dzisiejszej Bułgarii około 2,5 tysiąca lat temu.

tak wyglądali ci, którzy te insygnia nosili. Według Parku Archeologicznego niedaleko Kazanłyku

czwartek, 7 maja 2026

Obiady czwartkowe

 Kuchnia japońska kojarzy się nam głównie z sushi i ramenem. Jednak w rzeczywistości jest dużo bogatsza, a główną jej cechą jest różnorodność na talerzu. 

kilka razy jadłam sushi kupione w sklepie (po lewej sushi ze śledziem)